Notatki praktyka.
Od czego sensownie zacząć w bondingu estetycznym i kiedy dochodzić do pełnołukowej metamorfozy. Co warto przenieść z zagranicznych masterclassów do polskiego gabinetu — i czego nie da się tak prosto skopiować.
Odcinek przedni czy pełen łuk — od czego zacząć w bondingu estetycznym
Modelowanie sześciu zębów zony estetycznej i pełnołukowa metamorfoza to nie kategorie konkurencyjne — to dwa kolejne etapy klinicznej progresji. Pierwszy daje większość efektu wizualnego bez gingivektomii, podnoszenia dimensji pionowej zwarcia i radykalnej zmiany koloru. Pełen łuk dochodzi po opanowaniu zony estetycznej.
Czytaj →Z zagranicznych masterclassów do polskiego gabinetu — co warto przenieść
Najwięcej z międzynarodowych masterclassów wynosi się nie w walizce. Nawyki — fotograficzna dokumentacja każdego case'u, bycie własnym najsurowszym recenzentem, publikowanie prac, eksperyment w bezpiecznych granicach, adaptacja do anatomii pacjenta — zostają, gdy materiał i narzędzia dawno się wymienią.
Czytaj →Notatka
Sekcja powstała z pytań, które dostaję najczęściej w DM-ach na Instagramie. Bez rankingów, bez „top 10". Tylko to, co naprawdę warto wiedzieć przed wydaniem kilku tysięcy złotych na kurs.